W najbliższej serii spotkań IV ligi Mławiankę czeka kolejny bardzo trudny mecz. Najbliższym rywalem jest znajdujący się w doskonałej formie MKS Przasnysz. Mecz już jutro (sobota) o godz. 15.00. na stadionie w Przasnyszu.

Obie drużyny są sąsiadami w ligowej tabeli, ale ostatnio lepszą formę mają gospodarze jutrzejszego meczu.  MKS Przasnysz jest niepokonany od 5. września, kiedy to uległ u siebie liderowi z Wołomina 1:2 (Mławianka z Huraganem przegrała na wyjeździe 0:1). Odtąd MKS rozegrał 6 spotkań, z których wygrał 5. Jedyna strata punktów była wynikiem remisu u siebie z Narwią Ostrołęka (1:1).

Ostatnie dwa mecze ligowe MKS to dwa efektowne zwycięstwa. Dwa tygodnie temu MKS wygrał w Przasnyszu z wymagającym Mazurem Gostynin 3:0, a tydzień temu rozgromił na wyjeździe słabego Kasztelana Sierpc 6:1.

W świetnej formie znajduje się cały zespół, ale szczególne słowa uznania należą się napastnikowi Pawłowi Olszewskiemu, który w obu ostatnich meczach popisał się hat-trickiem.

Mecz w Przasnyszu dla przeżywającej ostatnio trudne chwile Mławianki będzie z pewnością trudny. Jednak w teorii klasa obu drużyn wydaje się wyrównana i z pewnością Mławianka jest w stanie wywieźć z Przesnysza komplet punktów, choć – z racji własnego boiska – faworytem jest MKS Przasnysz.

W innych meczach tej serii liderujący Huragan Wołomin podejmuje Błękitnych Gąbin i choć jest faworytem, to jednak nieśmiało liczymy na potknięcie Huragana. Bardzo ciekawie powinno być w Raciążu, gdzie spotkają się aspirujące do czołowych miejsc drużyny Błękitnych i Ostrovii Ostrów Mazowiecka. Bez problemu swój mecz powinna wygrać WIsła II Płock, która podejmie KS Łomianki. Na pierwsze zwycięstwo w lidze liczą outsiderzy ligi, drużyny Bzury Chodaków (dotąd 1 punkt) i Nadnarwianki Pułtusk (bez punktu), które spotkają się między sobą.

[matches league_id=1 mode=]

[standings league_id=1 template=extend logo=false]