Mimo pisemnej interwencji Urzędu Miasta Mława w sprawie szybszego uruchomienia przejścia podziemnego pod torami kolejowymi na stacji Mława, jeszcze ponad dwa miesiące mieszkańcy naszego miasta będą musieli poczekać na jego otwarcie.

Pod koniec sierpnia br. Urząd Miasta Mława skierował do Centrum Realizacji Inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych pismo, w którym czytamy: Sytuacja z przeciągającymi się pracami związanymi z przedmiotowym przejściem stała się dla mieszkańców bardzo męcząca i trudna w funkcjonowaniu. Nadmieniam, że kładka napowietrzna została zniszczona i rozebrana z winy wykonawcy robót już na początku rozpoczęcia prac inwestycyjnych modernizacji linii kolejowej. Przy nasilonym ruchu kołowym i pieszym z uwagi na drogi wojewódzkie nr 544 ul. Piłsudskiego oraz  nr 563 ul. Żuromińską, stwarza się bardzo niebezpieczna sytuacja głównie dla dzieci, które uczęszczają do pobliskiej szkoły i przedszkola.

Firma PKP w odpowiedzi, która wpłynęła do Urzędu Miasta 8 października, poinformowała miasto, że pozwolenie na użytkowanie przejścia podziemnego na stacji Mława, zgodnie z obowiązującymi procedurami, zostanie uzyskane przez inwestora w styczniu 2014 roku. PKP nie przychyliło się ponadto do prośby o wykonanie monitoringu przejścia podziemnego jako zabezpieczenia przed zniszczeniem i ewentualnymi aktami wandalizmu.

Źródło: UMM