We wczorajszym meczu eliminacji mistrzostw świata w piłce nożnej, które rozegrane zostaną w przyszłym roku w Brazylii, pierwszą swoją bramkę w oficjalnym meczu reprezentacji Polski zdobył pochodzący z Żuromina Łukasz Teodorczyk.

Pochodzący z Żuromina zawodnik Lecha Poznań wpisał się na listę strzelców w 61 minucie meczu Polski z San Marino, podwyższając wynik na 4:0. Ostatecznie Polska wygrała z ostatnią drużyną w rankingu FIFA 5:0, jednak gra biało-czerwonych znów pozostawiła niesmak. Przez większą część meczu Polacy grali wolno, statycznie, stwarzali mało okazji podbramkowych. Nie dziwi więc fakt, że grę polskich zawodników długimi chwilami publiczność na Stadionie Narodowym “nagradzała” głośnymi gwizdami.

Po tym, co reprezentacja pokazała w dwóch ostatnich meczach eliminacyjnych, przesądzony wydaje się być los selekcjonera. Waldemar Fornalik prawdopodobnie już w najbliższym tygodniu zostanie zwolniony ze swej posady. Jak wczoraj donosiły media, nowym selekcjonerem zostanie najprawdopodobniej szkoleniowiec z zagranicy.